… czyli pierwsza gładka kolekcja w historii koronkowej pracowni.
Kochane Rusałki, z pomysłem uszycia gładkiej kolekcji nosiłam się już od dawna! Koncept powoli dojrzewał w zakamarkach mojej wyobraźni i w końcu mamy to – oto najbardziej prosta i minimalistyczna kolekcja na jaką mnie stać ;). Mamy tu dużo tradycyjnych gorsetów o różnych liniach fasonu, lekko połyskujących satyn i zwiewnych muślinów. Dla fanek bardziej nowoczesnych stylizacji przygotowałam kilka sukni nude z transparentnymi gorsetami.
Nie ukrywam, że jestem raczej maksymalistką więc tworzenie tych sukni było dla mnie niezłym ćwiczeniem na powściągliwość. Ale żeby pozostać wierna mojej największej miłości czyli koronkom to… poniższej (prawie) gładkiej kolekcji dziesięciu sukni towarzyszy dziesięć wyjątkowych koronkowych welonów.
Proszę Was jeszcze o chwilę cierpliwości, zdjęcia i ceny wszystkich modeli zostaną dodane na stronę już niedługo.











